Czekając na wiosnę…

aktualności Zostaw komentarz

Wiem, że ten wpis o wigilii, utrzymujący się dotychczas, niektórych już wkurzał ;) Mnie też wkurzał tym bardziej, że prezenty już się dawno opatrzyły i chętnie wszyscy dostalibyśmy nowe.
A poważnie. Niestety triumfalistyczny ton poniżej, jak również w gazecie stołecznej z początków stycznia, okazał się jednak przedwczesny. Okazuje się, po głębszej analizie SiWZ – u (specyfikacji istotnych warunków zamówienia) w zakresie układu torowego do myjni/odkurzalni/lakierni, nie różni się on w istotny sposób od tego na układu torowego, który tak nam się dał we znaki. Krótko mówiąc, wykonawca może zastosować taka sama technologię jak dotychczas (i z podobnym, aromatycznym skutkiem). A te wstępy do SiWZ które nas trochę zmyliły, to takie tam nawijanie makaronu na uszy naiwnej (jak się okazało – o zgrozo!) gawiedzi. Ha!

Wnioski proszę sobie wysnuć samodzielnie. Podobnie jak zaprząc do pracy wyobraźnię. I jakie mamcie plany na okres letni? Jeżeli nie planowaliście wyjazdów – radzę zacząć rozglądać się za jakąś okazją. Na pewno się przyda.

Jest jeszcze oczywiście sprawa tego co będzie jak tylko słoneczko przygrzeje – co będzie z tym co już chłopakom – rozrabiakom, udało się zakopać. Na razie twardo idą w zaparte – mówiąm że nie będzie śmierdziało. Pożyjemy – poczujemy.

Na wszelki wypadek, udało się wreszcie, zarejestrować stowarzyszenie! Tak więc mamy formę prawną – obecnie jesteśmy na etapie papierologii ale do wiosny będziemy mieli wszystko na cito gotowe. I niech nam wtedy zaśmierdzi!

Niestrudzenie działa również nasz nieustraszony Trzynasty Wojownik, młotkując przeciwnika wszelkimi możliwymi pozwami w trybie administracyjnym. Obiecuję namówić go na zwierzenia w tym zakresie i niezwłocznie je opublikuję.

Tak więc kochani – sytuacja trochę jak na froncie wschodnim – jest zima i obie strony wiele sobie obiecują po działaniach wiosennych. Ja osobiście mam nadzieję, że nie będzie śmierdziało a i Metro pójdzie jednak po rozum do głowy. Ale obawiam się, że na to taka jest szansa, jak na zawarcie traktatu pokojowego pod Stalingrdem.

Komentarze (7) do “Czekając na wiosnę…”

  1. nauboczu Says:

    Pewnie dlatego tyle mieszkań do sprzedania w okolicy :(
    Z przerażeniem myślę o kolejnym straconym lecie. Szkoda, że nie jesteśmy w Ameryce. Takie postępowanie byłoby surowo ukarane.
    Chyba czas zacząć pisma do wszystkich ….

  2. domi Says:

    no dobra a co na to nasz dotychczasowy sprzymierzeniec a od niedawna nowy burmistrz dzielnicy??? chyba nie zostawi nas teraz tak z tym smrodem…. (czy naiwna jestem?)

  3. epc Says:

    http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,hanna-gronkiewicz-waltz-quot-procedury-sa-swiete-quot-,62517.html – polecam, konsultacje z mieszkańcami, którzy się nie interesują, przestrzeganie są procedur – one są najważniejsze itp.

  4. Trzynasty Wojownik Says:

    Witam,
    A metro po cichutku, ustala z Ministerstwem Infrastruktury treść rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane metra i ich usytuowanie.
    Teraz się okaże, że w sprawie drgań, smrodu, zaburzeń elektromagnetycznych nic się nie da zrobić, bo tak reguluje rozporządzenie.
    Czy są osoby, które mają czas, aby podjąć się uczestnictwa w złożeniu opinii społecznej do tego ważnego dla naszej społeczności aktu prawnego?
    Nic o nas bez nas.

  5. sąsiadka Says:

    Jedna osoba właśnie się zgłasza.

  6. epc Says:

    prośba o link do projektu rozporządzenia, znając życie na opinie z reguły daje się mało czasu

  7. Ona Says:

    Oto link do projektu rozporządzenia:
    http://bip.mi.gov.pl/pl/bip/projekty_aktow_prawnych/projekty_rozporzadzen/rozp_transport_kolejowy/proj_rozp_warun_tech_metra/px_rozp_metro_poprawione.pdf

    Zaraz się zabieram do czytania.

    Trzynasty, bardzo Panu dziękujemy za każdą minutę poświęconą naszej sprawie.

Zostaw komentarz

*
WP Theme & Icons autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj się