Wiem, że ten wpis o wigilii, utrzymujący się dotychczas, niektórych już wkurzał
Mnie też wkurzał tym bardziej, że prezenty już się dawno opatrzyły i chętnie wszyscy dostalibyśmy nowe.
A poważnie. Niestety triumfalistyczny ton poniżej, jak również w gazecie stołecznej z początków stycznia, okazał się jednak przedwczesny. Okazuje się, po głębszej analizie SiWZ – u (specyfikacji istotnych warunków zamówienia) w zakresie układu torowego do myjni/odkurzalni/lakierni, nie różni się on w istotny sposób od tego na układu torowego, który tak nam się dał we znaki. Krótko mówiąc, wykonawca może zastosować taka sama technologię jak dotychczas (i z podobnym, aromatycznym skutkiem). A te wstępy do SiWZ które nas trochę zmyliły, to takie tam nawijanie makaronu na uszy naiwnej (jak się okazało – o zgrozo!) gawiedzi. Ha!
Wnioski proszę sobie wysnuć samodzielnie. Podobnie jak zaprząc do pracy wyobraźnię. I jakie mamcie plany na okres letni? Jeżeli nie planowaliście wyjazdów – radzę zacząć rozglądać się za jakąś okazją. Na pewno się przyda.
Jest jeszcze oczywiście sprawa tego co będzie jak tylko słoneczko przygrzeje – co będzie z tym co już chłopakom – rozrabiakom, udało się zakopać. Na razie twardo idą w zaparte – mówiąm że nie będzie śmierdziało. Pożyjemy – poczujemy.
Na wszelki wypadek, udało się wreszcie, zarejestrować stowarzyszenie! Tak więc mamy formę prawną – obecnie jesteśmy na etapie papierologii ale do wiosny będziemy mieli wszystko na cito gotowe. I niech nam wtedy zaśmierdzi!
Niestrudzenie działa również nasz nieustraszony Trzynasty Wojownik, młotkując przeciwnika wszelkimi możliwymi pozwami w trybie administracyjnym. Obiecuję namówić go na zwierzenia w tym zakresie i niezwłocznie je opublikuję.
Tak więc kochani – sytuacja trochę jak na froncie wschodnim – jest zima i obie strony wiele sobie obiecują po działaniach wiosennych. Ja osobiście mam nadzieję, że nie będzie śmierdziało a i Metro pójdzie jednak po rozum do głowy. Ale obawiam się, że na to taka jest szansa, jak na zawarcie traktatu pokojowego pod Stalingrdem.
1 lut 2011 o 23:09
Pewnie dlatego tyle mieszkań do sprzedania w okolicy
Z przerażeniem myślę o kolejnym straconym lecie. Szkoda, że nie jesteśmy w Ameryce. Takie postępowanie byłoby surowo ukarane.
Chyba czas zacząć pisma do wszystkich ….
2 lut 2011 o 16:22
no dobra a co na to nasz dotychczasowy sprzymierzeniec a od niedawna nowy burmistrz dzielnicy??? chyba nie zostawi nas teraz tak z tym smrodem…. (czy naiwna jestem?)
7 lut 2011 o 19:17
http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,hanna-gronkiewicz-waltz-quot-procedury-sa-swiete-quot-,62517.html – polecam, konsultacje z mieszkańcami, którzy się nie interesują, przestrzeganie są procedur – one są najważniejsze itp.
11 lut 2011 o 2:32
Witam,
A metro po cichutku, ustala z Ministerstwem Infrastruktury treść rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane metra i ich usytuowanie.
Teraz się okaże, że w sprawie drgań, smrodu, zaburzeń elektromagnetycznych nic się nie da zrobić, bo tak reguluje rozporządzenie.
Czy są osoby, które mają czas, aby podjąć się uczestnictwa w złożeniu opinii społecznej do tego ważnego dla naszej społeczności aktu prawnego?
Nic o nas bez nas.
11 lut 2011 o 9:50
Jedna osoba właśnie się zgłasza.
11 lut 2011 o 12:28
prośba o link do projektu rozporządzenia, znając życie na opinie z reguły daje się mało czasu
12 lut 2011 o 22:28
Oto link do projektu rozporządzenia:
http://bip.mi.gov.pl/pl/bip/projekty_aktow_prawnych/projekty_rozporzadzen/rozp_transport_kolejowy/proj_rozp_warun_tech_metra/px_rozp_metro_poprawione.pdf
Zaraz się zabieram do czytania.
Trzynasty, bardzo Panu dziękujemy za każdą minutę poświęconą naszej sprawie.